Patrząc na to z jakich składników pokarmowych są skonstruowane różne diety odchudzające można by wątpić w to, czy stosując dietę Atkinsa rzeczywiście można zgubić zbędne kilogramy. Jeśli ktoś lubi steki, pasztety i jaja na bekonie i chce się odchudzać z pewnością zainteresuje się tą dietą. Jedyne z czego należy zrezygnować to węglowodany. Tłuszcze i białka mają zaś stanowić podstawę jadłospisu. Dieta Atkinsa nie jest jednak przeznaczona dla osób chorych na cukrzycę, nadciśnienie oraz mających wysoki poziom cholesterolu i miażdżycę.
Odchudzanie tą metodą oznacza całkowite wykluczenie węglowodanów, czyli owoców, pieczywa, potraw mącznych makaronów i ziemniaków. Tłuszcze stanowić mają 60 % dziennej dawki kalorii i mają być to przede wszystkim zawarte w mięsie i rybach, oliwa i oleje roślinne. Według Atkinsa to cukry odpowiadają za przybieranie na wadze.
Najnowsze badania dowodzą, że dieta ta jest skuteczna. Jednak można ją stosować do roku czasu, nie dłużej. Dłuższe stosowanie związane jest z ryzykiem miażdżycy, udaru mózgu oraz zakrzepów. Dieta składa się z 3 etapów: wprowadzającego, kontynuującego utratę wagi oraz utrzymania wagi, czyli kontynuacji diety przez resztę życia.
Dlaczego dieta Atkinsa działa? Przede wszystkim zmienia ona przemianę materii, krew lekko zakwasza się, co powoduje, że zmniejsza się uczucie głodu. Stosując tę dietę można schudnąć nawet 5 kg miesięcznie. Na początku jest ona bardzo rygorystyczna. Dziennie wypić należy co najmniej 2 litry wody. Służy to przepłukaniu nerek. Ograniczyć należy picie kawy, herbaty. Niewskazane jest palenie papierosów podczas stosowania diety Atkinsa. Konieczne jest uzupełnianie witamin i minerałów przez przyjmowanie odpowiednich suplementów dostępnych w aptece online.